Nos cum prole pia, benedicat Virgo Maria!

Niech nas błogosławi swym Dzieciątkiem, Panna Maryja!


Drogi Gościu, witamy Cię słowami pozdrowienia-błogosławieństwa, głęboko zakorzenionego w duchowości Kościoła, które jest stale obecne w naszej wspólnocie Sióstr i w duchowej rodzinie Ruchu Szensztackiego w Polsce.
Zapraszamy do zapoznania się ze stroną naszego Instytutu. Jeżeli coś Cię zainteresuje, zawsze możesz napisać, zadzwonić, przyjechać. Nasze domy i centra duchowości są otwarte dla wszystkich. Polecamy Cię opiece Trzykroć Przedziwnej Matki i Królowej z Szensztatu!


Siostry Maryi

Aktualności

Zmarła nasza współsiostra śp. s. M. Zyta Momot

23 października 2016 r. w Jubileuszowym Roku Miłosierdzia, w godzinach popołudniowych Dobry Bóg wezwał do siebie naszą współsiostrę śp. M. Zytę.

 

 

 

 

 

Siostra  M. ZYTA

Bronisława Momot

 

ur. 24 kwietnia 1931 r.

zm. 23 października 2016 r.

 

 

 

 

 

 

Ze wspominień naszej Prowincji:

 

Siostra M. Zyta urodziła się 24 kwietnia 1931 roku w Skałacie,  w województwie tarnopolskim obecnie należącym do Ukrainy, jako najstarsza córka Pawła i Michaliny z domu Żurawel. Sakrament chrztu św. przyjęła w tym samym roku w rodzinnej parafii pw. św. Anny w Skałacie w archidiecezji lwowskiej, natomiast sakrament bierzmowania – w parafii pw. Najświętszego Serca Jezusa w Ząbkowicach Śląskich. Miała sześcioro rodzeństwa. W ósmym roku życia rozpoczęła naukę w szkole podstawowej w rodzinnej miejscowości. Dramat wojny głęboko dotknął jej rodziny i Jej młodego  życia. Po zakończeniu II wojny światowej, wraz z rodzicami i rodzeństwem, została ewakuowana z Kresów Wschodnich i przybyła na Ziemie Zachodnie powojennej Polski. Rodzina osiedliła się na Dolnym Śląsku, w miejscowości Wąsosz, w powiecie Góra Śląska. Tutaj kontynuowała naukę w szkole podstawowej. Po jej ukończeniu przez dwa lata zdobywała wiedzę w Liceum Pedagogicznym. Musiała jednak przerwać naukę z powodu choroby. Mimo powrotu do zdrowia nie kontynuowała szkoły, ze względu na trudną sytuację rodzinną i konieczność wspierania matki w wychowywaniu młodszego rodzeństwa.


Już w szkole podstawowej marzyła o tym, by swoje życie poświęcić całkowicie Bogu. Po zdobyciu pełnoletniości, ustabilizowaniu się sytuacji rodzinnej  oraz poszukiwaniu w wierze swojego miejsca w Kościele we wspólnocie życia konsekrowanego, podjęła realizację powołania w naszej Rodzinie Sióstr. W dniu 25 stycznia 1957 roku wstąpiła do naszej małej wspólnoty w Ząbkowicach Śląskich. Tam też przeżyła swoje obłóczyny w dniu 8 grudnia tego samego roku.
W uroczystość Zwiastowania Pańskiego 1958 roku, razem ze swoimi siostrami kursowymi poświęciła się Matce Bożej jako kurs Custos Caritate Ignita – Strażniczka płonąca  miłością. Pierwsze przyrzeczenia złożyła 22 sierpnia 1959 roku, już w nowym domu naszej wspólnoty w Otwocku-Świdrze. Tutaj też oddała się na wieki Bogu w naszej Rodzinie, 27 czerwca 1965 roku.

S. M. Zyta należała do pokolenia założycielskiego naszej Prowincji, które budowało ją od podstaw w czasie wielkiej niepewności, na fundamencie żarliwej modlitwy, niepozorności życia, wielkiego ubóstwa oraz ofiar. W ciągu 59 lat życia w naszej Rodzinie przebywała na różnych placówkach: w Ząbkowicach Śląskich, w Poznaniu, w Grodzisku, w Falenicy, Otwocku, Zakopanem, w Świdrze, Wałbrzychu, w Radomiu, w Bąblinie i w Pietrowicach Wielkich, podejmując różnorakie prace –, w biurze, w kuchni w szwalni. Pełniła też rolę przełożonej oraz radnej placówki. Kilkanaście lat prowadziła eksternistyczny styl życia, służąc ofiarnie ks. Biskupowi Piotrowi Krupie – najpierw w Koszalinie, a później w Pelplinie. W 2004 roku powróciła do naszego domu prowincjalnego. Mimo podeszłego już wieku i wielu dolegliwości fizycznych podejmowała nadal prace domowe i pomagała w szwalni. Tę posługę w szwalni pełniła do końca swojego życia. Dała jeszcze  swój wkład w przygotowanie stroju dla nowego kursu nowicjuszek, które w dniu 12 listopada br. będą przeżywały swoje obłóczyny.
S. M. Zyta była osobą uzdolnioną, chociaż ze względu na trudny czas  powojenny, w którym przypadła jej młodość, nie miała możliwości kształcenia się. Swoją pracę wypełniała rzetelnie i fachowo, w cichości i bez zewnętrznego rozgłosu. Była osobą odpowiedzialną.
Lubiła modlitwę oraz z radością adorowała Jezusa w Eucharystii w sanktuarium, napełniając się Miłością, której poprzez swoje duchowe dążenia chciała strzec w naszej Rodzinie. Bóg zapraszał Ją do coraz większej Miłości. Dotknął Ją cierpieniem fizycznym, które niosła w kruchym naczyniu swojego życia. S. M. Zyta nosiła głęboko w sercu sprawy naszej Rodziny i Prowincji. Cieszyła się z jej rozwoju zewnętrznego i  duchowego. Jej radością był fakt, że obecnie mamy coraz więcej możliwości poznawania naszego Ojca Założyciela i sięgania do źródeł Rodziny. Przez długie lata była odpowiedzialna za wspólnotę kursową. Żyła głęboko posłannictwem kursowym i mobilizowała do tego swoje siostry kursowe, by - jak Maryja - były strażniczkami czystej miłości

Mimo wielu dolegliwości s. M. Zyta do końca życia była samodzielna. Dzieliła się oczekiwaniem, by umrzeć cicho i w samotności. Bóg potraktował je na serio i spełnił. W niedzielny poranek uczestniczyła jeszcze w Eucharystii, a po niej we wspólnotowym śniadaniu. Nie czuła się jednak najlepiej. Przed godziną 16.00 jej stan się pogorszył. Przygotowując się przez długie lata do spotkania z Bogiem, odeszła minionej niedzieli jakby nieoczekiwanie oraz cicho, jak tego pragnęła. Zakończyła swoje pielęgnując drogę w przymierzu miłości w 85. roku życia i w 59. roku trwania
w powołaniu.

 

W Świętym Roku Miłosierdzia ofiarujemy Bogu życie naszej kochanej współsiostry M. Zyty. Prosimy, by Bóg jako Miłosierny Ojciec, darował Jej wszelkie braki ludzkiej miłości, obmył Jej życie Krwią swojego Syna, przygarnął do niebieskiego domu  oraz pozwolił Jej objąć straż już na wieki przy Wiecznie Płonącej Miłości.

 

Msza św. pogrzebowa śp. s. M. Zyty odbyła się  27 października br. o godz. 11.00 w kaplicy naszego Domu prowincjalnego  w Otwocku-Świdrze, a następnie ciało zostało złożone na Cmentarzu Komunalnym w Otwocku, w kwaterze Szensztackiego Instytutu Sióstr Maryi.

 

Prosimy o modlitwę w intencji naszej współsiostry,
o Boże Miłosierdzie dla niej i łaskę oglądania Boga
.

 

Siostry Szensztackie

 



« Wstecz
美国论文ESSAY代写
top private colleges