Nos cum prole pia, benedicat Virgo Maria!

Niech nas błogosławi swym Dzieciątkiem, Panna Maryja!


Drogi Gościu, witamy Cię słowami pozdrowienia-błogosławieństwa, głęboko zakorzenionego w duchowości Kościoła, które jest stale obecne w naszej wspólnocie Sióstr i w duchowej rodzinie Ruchu Szensztackiego w Polsce.
Zapraszamy do zapoznania się ze stroną naszego Instytutu. Jeżeli coś Cię zainteresuje, zawsze możesz napisać, zadzwonić, przyjechać. Nasze domy i centra duchowości są otwarte dla wszystkich. Polecamy Cię opiece Trzykroć Przedziwnej Matki i Królowej z Szensztatu!


Siostry Maryi

Aktualności

Siostra M.Kazimiera Sojka odeszła do Ojca

31 stycznia 2015 r., w 88 roku życia, odwieczny Ojciec i Królowa Wierności wezwali do siebie w Roku Życia Konsekrowanego naszą kochaną siostrę M. Kazimierę Sojkę z kursu Fortitudo, która należała do generacji założycielskiej naszej Prowincji. Siostrom z tej generacji zawdzięczamy mocny fundament wspólnoty położony w trudnym czasie komunizmu.

 

 

 

 

Siostra M. Kazimiera

Róża Sojka

 

ur. 11.04.1927 r.

zm. 31.01.2015 r.

 

64 lata profesji zakonnej

 

 

Siostra M. Kazimiera urodziła się 11 kwietnia 1927 roku w Starej Wsi w powiecie pszczyńskim w rodzinie Franciszka i Franciszki z d. Machulec. Miała troje rodzeństwa, dwie siostry i brata. Chrzest św., I Komunię i sakrament bierzmowania przyjęła w parafii pw. Wszystkich Świętych w Pszczynie. Z domu rodzinnego wyniosła religijność, otwartość na Boga, na człowieka oraz na sprawy Kościoła. Jej dzieciństwo i młodość przypadły na trudne  lata wojny. Pod koniec wojny w 1945 roku utraciła ojca. Swoją wiedzę oraz przygotowanie do zawodu krawieckiego  zdobywała w języku niemieckim ze względu na uwarunkowania historyczne  tej części naszej Ojczyzny.

 

O decyzji, by pójść drogą powołania tak napisała kilka lat temu: Zastanawiając się nad życiem w czasie misji św. w parafii,, uznałam, że wybiorę to, co ważne. Znakiem danym Jej przez Boga na drodze poszukiwania miejsca w Kościele we wspólnocie życia konsekrowanego stał się artykuł założycielki Prowincji s. Marianny Czerwińskiej o naszej misji wspólnotowej w Afryce, zamieszczony w czasopiśmie pallotyńskim  -  Królowa Apostołów. Dzięki jego treści weszła w kontakt z naszą młodą wówczas, rozwijającą się na terenie Polski wspólnotą. Do instytutu wstąpiła 1 września 1950 roku w Ząbkowicach Śląskich. Strój Sióstr Maryi przyjęła 2 lutego 1951 roku, a 2 lipca tego roku razem z siostrami kursowymi zawarła przymierze miłości z MTA, poświęcając się Jej w duchu ideału Fortitudo. I przyrzeczenia złożyła 25 marca 1953 roku w Ząbkowicach Śląskich, a wieczyste 24 maja 1959 roku w Otwocku- Świdrze. 

 

Największą pasją Jej życia był przede wszystkim Bóg, z którym wchodziła w zjednoczenie na drodze przymierza z Maryją. To On obdarzył naszą współsiostrę jeszcze kilkoma innymi pasjami, które z wielkim oddaniem włączyła w służbę naszej Rodziny i jej misji. Posiadała duszę muzyka. Kochała muzykę i granie, którego nauczyła się w naszej wspólnocie. Tym talentem jako organistka służyła nam oraz wspólnotom parafialnym w Grodzisku oraz ponad 30 lat w parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus w Świdrze.

Z oddaniem zajmowała się  krawiectwem,  którym służyła wszystkim siostrom przez całe swoje życie. Prawie wszystkie dotychczasowe pokolenia sióstr naszej prowincji ‘spod jej igły’ otrzymywały strój naszej Rodziny. Pracę tę wykonywała z wielkim zaangażowaniem oraz ze świadomością posłannictwa.

 

Bardzo chętnie stawała do dyspozycji wspólnoty ze swoimi umiejętnościami, jako tłumacz  języka niemieckiego. Brała udział w kongresach i w dwóch Kapitułach Generalnych. Tłumaczyła listy do wspólnot kursowych, wykłady i konferencje głoszone podczas odwiedzin, uroczystości i szkoleń prowadzonych przez  siostry z Zarządu Generalnego, Dyrektora Generalnego czy inne osoby z Szensztatu. Była oczytana w pismach Ojca Założyciela i bardzo przejęta pozostawioną przez niego duchowością. W okresie panowania komunizmu, gdy kontakty naszej wspólnoty z Domem Macierzystym w Szensztacie były utrudnione, służyła umiejętnościami  języka niemieckiego jako ‘łączniczka’, kontaktując się z siostrami z Niemiec Wschodnich.

 

Siostra M. Kazimiera była przygotowana i gotowa na wezwanie Ojca Przedwiecznego. Z wielkim samozaparciem przeżyła jeszcze doroczne rekolekcje, ciesząc się darem duchowej odnowy swojego serca. Prawie do ostatnich dni uczestniczyła we Mszy św., przyjmowała Jezusa Eucharystycznego do serca.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Pogrzeb, który odbył się 4 lutego br. o g. 10.00 w naszym domu prowincjalnym w Otwocku-Świdrze zgromadził wielu wiernych z pobliskich parafii, członków chóru, który przed laty prowadziła śp. s. M. Kazimiera oraz licznie zebrane siostry  i przyjaciół wspólnoty.

Uroczystości pogrzebowej przewodniczył ks. Marian Twardawa MSF, obecny proboszcz parafii św. Teresy od Dzieciątka Jezus, współkoncelebrowali: ks. prałat W. Jabłonowski, ks. Jan Śmigasiewicza proboszcz parafii Królowej Polski w Otwocku Kresach, OO. Szensztaccy, ks. kapelan Józef Pociask MSF.
Ks. Twardawa żegnając śp. Zmarłą, powiedział m. innymi: Siostra Kazimiera grała u nas wiele lat, przyjeżdżała zawsze na rowerze, wykorzystywała każdą chwilę – grała i szyła… Pomagał także i nam. Siostra Kazimiera zasłużyła, aby śpiewać w niebieskim chórze, niech będzie to Jej radością i nagrodą…

 

Siostra M.Kazimiera spoczęła na otwockim Cmentarzu w kwaterze naszego instytutu.

 

 

Naszą drogą Zmarłą polecamy modlitwom

Siostry szensztackie



« Wstecz
美国论文ESSAY代写
top private colleges