0 Aktualności - Szensztacki Instytut Sióstr MaryiSzensztacki Instytut Sióstr Maryi

Nos cum prole pia, benedicat Virgo Maria!

Niech nas błogosławi swym Dzieciątkiem, Panna Maryja!


Drogi Gościu, witamy Cię słowami pozdrowienia-błogosławieństwa, głęboko zakorzenionego w duchowości Kościoła, które jest stale obecne w naszej wspólnocie Sióstr i w duchowej rodzinie Ruchu Szensztackiego w Polsce.
Zapraszamy do zapoznania się ze stroną naszego Instytutu. Jeżeli coś Cię zainteresuje, zawsze możesz napisać, zadzwonić, przyjechać. Nasze domy i centra duchowości są otwarte dla wszystkich. Polecamy Cię opiece Trzykroć Przedziwnej Matki i Królowej z Szensztatu!


Siostry Maryi

Aktualności

Majowa kontemplacja w cieniu Sanktuarium Wierności

W dniach 1–5.05.2013 r., przy Sanktuarium Wierności w Świdrze, odbyły się już poraz drugi REKOLEKCJE W CISZY, w których uczestniczyło 10 młodych kobiet. W tym roku przyświecało im hasło: Moja misja. Jak się okazuje, cieszą się one powodzeniem. Uczestniczki potwierdzają fakt zapotrzebowania na tego rodzaju czas, wypełniony tylko Bogiem, czemu też służy proponowane milczenie. Połowa z nich była już w ubiegłym roku i te właśnie osoby, które doświadczyły już ciszy i w niej zasmakowały, zapragnęły jej jeszcze bardziej, by przeżyć tym pełniejsze spotkanie z Bogiem.

 

W programie rekolekcji ujęta była codzienna Eucharystia, częściowe uczestniczenie w Liturgii Godzin, tj. w porannej jutrzni i w komplecie na zakończenie dnia, czas na medytację, refleksję i adorację, wykłady związane z tematem spotkania, dyskusje, praktyczne warsztaty, na których w tym roku uczyły się ozdabiać świece. Nie jest możliwe całościowe przedstawienie świadectw tych młodych kobiet, tutaj wspomnimy więc tylko, że najcenniejsze dla nich było właśnie wejście w ciszę, odkrycie bądź pogłębione odkrywanie swojej niepowtarzalnej misji darowanej każdej przez Boga: swego ideału osobistego i spojrzenie na ten dar w Roku Wiary poprzez pryzmat chrztu świętego. Dziewczęta zauważyły, że nasz sposób prowadzenia programu, jak i sama treść, bardzo do nich trafiały i choć niektóre mają doświadczenie innych duchowości, nie spotkały się dotąd z tą tematyką i z takim stylem rekolekcji.

 

  

Rekolekcje w ciszy 2013                                Album Picasa - zdjęcia Sióstr Adoracji

 

Podczas skupienia każda uczestniczka zrobiła zewnętrzny symbol swojej osobistej misji, jako aplikacje na świecy, którą trzymała zapaloną na Eucharystii kończącej dni skupienia. Była to także chwila odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych. 

 

W dniach 9-12 maja br. odbyły się DNI SKUPIENIA dla członków Kręgu Adoracji Najświętszego Sakramentu.  Myślą przewodnią było hasło tegorocznego programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce: Być solą ziemi.

Wraz z osobami dochodzącymi było około 45 uczestników. Wielką radością jest dla nas fakt zawarcia przez 6 osób przymierza miłości, a jedna osoba założyła sanktuarium domowe, co było wzruszającym przeżyciem dla wszystkich obecnych przy tym akcie, gdyż odczuwało się jak autentycznie i z głęboką wiarą ta osoba przeżywa każde słowo wypowiadanej modlitwy i przyjmuje do siebie Matkę Bożą.

 

 
 

Skupienie Kręgu Adoracji 2013            Album Picasa: zdjęcia Sióstr Adoracji

 


Kolejne wykłady były pochylaniem się nad każdym słowem, aby wejść w bogactwo tego ewangelicznego przesłania. Jakże istotne jest rzeczywiste bycie każdego z nas chrześcijaninem, pełnowartościową solą – ziemi czyli całego organizmu Kościoła i świata, by mógł on zdrowo funkcjonować i spełniać swe posłannictwo!

 

 

Siostry Wieczystej Adoracji Najśw. Sakramentu

 


Poniżej świadectwa uczestniczek, które dzielą się doświadczeniem przeżytych dni:

 

„Zabiegany tydzień, miesiąc, pół roku. Napięcie w człowieku, bieg za wszystkim, napięty grafik, planowanie z dużym wyprzedzeniem spaceru czy wyjścia na basen, bo inaczej nie umiem znaleźć czasu nawet na porządny sen. Wtedy w sercu pojawia się wielka tęsknota za jednym dniem spędzonym na ławce w lesie, żeby zrobić „STOP”, uspokoić oddech, poczuć świeże czyste powietrze, zobaczyć znowu jak wygląda zieleń drzew, blask słońca, wiewiórka, piasek, jak brzmi cisza. Nie myśleć o pracy, obowiązkach, rachunkach, kontrolach, zakupach, zmartwieniach, złośliwościach,…
I to są właśnie rekolekcje w ciszy przy Matce Bożej.
Nie było trzęsienia ziemi mojego serca, nie było gromów z jasnego nieba, nie było operacji na otwartym sercu. Był spokój. Był czas, by pomyśleć o sobie i nad sobą. Czas pod Bożym spojrzeniem w adoracji Najświętszego Sakramentu. Nieograniczona ilość czasu na spotkanie z Jezusem, na słuchanie o miłości Boga do mnie w rozważaniu Słowa Bożego, czas na odpoczynek serca i ciała.
Pan Bóg wie, czego potrzeba było każdej z nas i osobiście każdą z nas prowadził drogą, na której będzie najszczęśliwsza. Pokazywał nam nasze błędy, ale bardziej pokazywał swoją miłość. Gdy coś nam się zagubiło, On pomagał odnaleźć. Gdy coś bolało, On delikatnie uzdrawiał i opatrywał rany. Gdy czegoś brakowało, On dawał. Gdy spojrzenie było przysypane codziennością, On odkrywał przed nami to, co najważniejsze i prostował to, co pokrzy-wione.
Każda młoda kobieta, która chce być szczęśliwa, piękna i spełniona, powinna dbać nie tylko o ciało, ale również o duszę i serce, o jedność ciała i ducha. Czas rekolekcji w ciszy jest do tego czasem doskonałym. Nie należy się bać, bo Pan Bóg jest delikatny i nie robi nic na siłę. On wie, czego mi potrzeba i w jaki sposób mi to dać. To się po prostu dzieje, tylko trzeba mu pozwolić. W tym wszystkim byłyśmy przez cały czas pod czujnym i kochającym spojrze-niem Mamy – Maryi, która jest delikatna, ale również stanowcza i silna.
Zachęcam do zaryzykowania i podarowania sobie samej takiego czasu, bo warto zrobić coś dla swojego życia”.

Aleksandra
 

„Majowe rekolekcje w ciszy pozwoliły mi na zatrzymanie się, na refleksję nad moim życiem. Codzienne wpatrywanie się w obraz naszej ukochanej MTA, w Najświętszy Sakrament, słuchanie tematycznych wykładów…, pozwoliło mi bardziej otworzyć swoje serce na Pana Boga i drugiego człowieka. Moja wiara wzrasta, raduje się moje serce, ponieważ wiem, że nieza-leżnie od tego, co się w moim życiu wydarzy – Bóg mnie kocha. Na tych rekolekcjach odkryłam na nowo swoje piękno. Zawierzam siebie i swoje życie Bogu i Maryi. Dziękuję, że jesteście i pomagacie mi być dobrym człowiekiem, pomimo wszystko i ponad wszystko!
Nic bez Ciebie – nic bez nas!”

Natalia
 

„Moje doświadczenie rekolekcji w milczeniu:
Czas spędzony na rekolekcjach w milczeniu był wspaniałym zjednoczeniem z Bogiem. Przy-znam, że wcześniej nie wyobrażałam sobie takiej formy rekolekcji: zachowywać cały czas mil-czenie. Myślałam, że to nie dla mnie, a jednak…
Matka Boża przyprowadziła mnie do Jezusa właśnie w ten niezwykły sposób. Dzięki milcze-niu odkryłam w sobie na nowo Boga, jego głos i miłość do mnie. Bóg pokazał mi, jaka jestem słaba i krucha, pozwolił skonfrontować się ze sobą na wszystkich płaszczyznach mojego ‘ja’. Pozwolił dostrzec braki, ułomności i utwierdził mnie, że jest w tych obszarach. Dzięki milczeniu odkryłam niepowtarzalność mojej osoby, mój wewnętrzny i zewnętrzny potencjał, a wszystko zanurzone w modlitwie. Pan w delikatny sposób, jak dobry Ojciec uzdrowił i zabrał to, co przeszkadzało. Pozwolił mi przejrzeć się w „swoim lustrze”, pomógł mi zaakceptować siebie samą, swoje ‘ja’, swoją odrębność i niepowtarzalność. Pokazał moje dary, talenty, umiejętności, zainteresowania i pragnienia. Delikatnie i subtelnie przekonywał mnie do pod-jęcia dalszej pracy nad sobą i zaryzykowania z Nim na nowo. W sytuacjach, które kiedyś sprawiały mi trudność, zachęcił mnie do kolejnego kroku naprzód, do przełamania wcześniejszych stereotypów, które nie pozwalały mi żyć w pełni, które hamowały moje działania, w niektórych sferach życia. Pan Bóg uświadomił mi, że jest w każdej sytuacji mojego życia i w każdej dobrej decyzji, że to On zwycięża!
Moje serce walczyło z milczeniem, wywołując różne nastroje. Czasem czułam gniew, złość, smutek, to znów radość…, ale ostatecznie poczułam wewnętrzną harmonię, pokój. Nagle problemy jakby zaczęły się zmniejszać i pojawiły się światełka rozwiązań.
Zachęcam wszystkich, aby chociaż raz w życiu przeżyli rekolekcje w milczeniu, pozwalając „prześwietlić” swoje serce Jezusowi, aby mógł dokonać swoistego przeglądu jak w lodówce i wszystkie sprawy, emocje, uczucia poukładać, tak jak układa się produkty do czysto umytej lodówki”.

Katarzyna



« Wstecz
美国论文ESSAY代写
top private colleges